The Polish Kelly Family Site
| Home | News | Galeria | Linki | FAQ | Forum | Szukaj |

Co słychać u... Maite Kelly? Send this article to a friend

Posted by: Anka on Wed, 17 August 2005 19:03:49 (7589 Reads)

Jako najmłodsza po Angelo córka przekornego handlarza starociami Dana Kelly śpiewała ze swoją rodziną w całej Europie. Jej płyty sprzedały się w nakładzie większym niż 15 milionów egzemplarzy. Magazyn "Stern" postanowił sprawdzić, co dzieje się u Maite Kelly, członkini rodzinnego zespołu The Kelly Family.

© Stern

Stern: Nic się jakoś już o Pani nie słyszy.
Maite: Właśnie wróciłam z Togo. Współdziałałam tam przy kościelnym projekcie oraz pomagałam jako wolontariuszka.

Stern: Co dokładnie Pani robiła? .
Maite: Rano opiekowałam się małymi dziećmi. Po południu uczęszczałam na kursy filozoficzne, śpiewałam ze studentami w chórze oraz dyskutowałam. Celem jest założenie parafii uniwersyteckiej.

Stern: Czy chciałaby Pani zostać misjonarką?
Maite: Nie. Kelly Family wystąpi jesienią z reżyserem Gerdem Hofem oraz cyrkiem Roncalli. Wcześniej dawaliśmy po 300 koncertów rocznie. Teraz nie narzucamy już takiego tempa. Wiele mojego rodzeństwa założyło już rodziny, chcą spędzać także czas ze swoimi dziećmi oraz małżonkami.

Stern: Brzmi jak tęsknota za całkiem normalnym życiem.
Maite: Tak też jest. Był okres, kiedy miałam potrzebę nadrobienia wszystkiego. Chciałam pójść do szkoły, być normalną dwudziestolatką. Wtedy ukończyłam w Ameryce szkołę średnią. Było wspaniale, po prostu móc być jedną z wielu.

Stern: Będzie Pani uczestniczyć w ŚDM w Kolonii. Jak odnalazła Pani Boga?
Maite: W wieku 18 lat poszukiwałam sensu życia. Na pielgrzymce w Lourdes Bóg złapał mnie jak rybę. Ale jest to bardzo osobiste i nie chcę o tym mówić. W każdym razie jestem bardzo zadowolona, że narkotyki nie stały się moim Bogiem, tak jak dla wielu gwiazd muzyki pop.

Stern: Pani rodzina była silnym klanem. Czy czasami Pani to nie denerwowało?
Maite: Kiedy patrzę wstecz, życzyłabym sobie więcej struktury, poukładania w naszym życiu rodzinnym: teraz jemy obiad, potem odrabiamy lekcje itd, ale mój ojciec po śmierci matki był sam z dwanaściorgiem dzieci. Jako dziecko miałam niezmiernie dużo wolności, byłam zawsze na dworze, mogłam brudzić swoje ubrania. Coś w stylu hippisów. Dzisiaj mam większą potrzebę bycia normalnym obywatelem.

Stern: Dorastała Pani w piętrowym autobusie, na barce i w zamku. Jak teraz Pani mieszka?
Maite: Mieszkam z moim narzeczonym w mieszkaniu na poddaszu jego rodziców w Paryżu. Niedługo wprowadzamy się do mieszkania, które ma 55 m kwadratowych. Uważam, że mniejsze mieszkania są ładniejsze. Wkrótce potem chcę wyjść za mąż i zostać matką.

Stern: Czy Pani przyszły mąż jest także muzykiem?
Maite: Nie. Pracuje jako inżynier. Przyjaciel wziął Florenta na nasz koncert w Belgii. On wcale nie znał Kelly Family.

Stern: Ma Pani 11 rodzeństwa. Chce Pani również mieć tyle dzieci?
Maite: (śmieje się) Założenie rodziny wielodzietnej mam już chyba we krwi. Ale czy uda mi się dwanaścioro, nie wiem. Zobaczymy: krok po kroku.

Stern: Przed laty otwarcie mówiła Pani o tym, że cierpi na bulimię. Jak czuje się Pani obecnie?
Maite: Coraz bardziej się to poprawia. Mam nadal nadwagę, ale nie biorę tego teraz tak poważnie. Uporządkowane życie pomaga mi w regularnym i rozsądnym odżywianiu. Ponadto mam wspaniałego mężczyznę, w dodatku bardzo przystojnego, który szaleje za mną. Czuję się w swoim ciele bardzo dobrze. Moje ciało ma jakieś niedociągnięcia, wady, ale przez to rozwinęłam inne mocne strony. Nauczyłam się okazywać respekt, szanować innych ludzi, nawet jeśli są słabi.

Wywiad przeprowadziła: Alexandra Hilmer. Artykuł opublikowano w czasopiśmie Stern, numer 34/2005.

Maite Star Kelly urodziła się 4 grudnia 1979 w Berlinie jako jedenaste dziecko byłego nauczyciela, Dana Kelly. Już jako trzydniowe niemowlę pierwszy raz wystąpiła na scenie. Maite, tak jak jej rodzeństwo, była kształcona przez prywatnych nauczycieli i podróżowała wraz z rodziną po Europie. W klanie Kelly była odpowiedzialna za gotowanie. Śpiewa, komponuje i pisze teksty. Angażuje się charytatywnie w akcję pomocy Togo.

Tekst i zdjęcie: Stern. Podziękowania dla Darii!
Tłumaczenie: Kellyfamily.pl - prawa autorskie zastrzeżone. Rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione!


Last modified on Dec 24, 2005 11:18:35 PM by Anka

Note: Comments are owned by the poster. We are not responsible for their content.

Co słychać u... Maite Kelly? naicy December 30, 2005 10:12 PM
ale jazda ja nie wiedzialam o bulimi maite:((

#


Keywords :

Ratings

star star star star star

Browse in : All > Osoby > Maite (11)
All > Tematy > Działalność charytatywna (8)
All > Tematy > Życie osobiste (11)
All > Medium > Wywiady (19)
Any of these categories - All of these categories

Options :
View Article Map
View Archives